Ukraiński rynek uprawy pieczarek przeżywa trudne czasy. Problem nie tkwi w technologii, popycie ani konkurencji z importem. Chodzi o bazę. Bez wysokiej jakości podłoża pieczarki po prostu nie rosną, a z ich produkcją na Ukrainie wszystko jest bardzo trudne.

Mykoła Lelet, szef Ogólnoukraińskiego Stowarzyszenia Producentów Pieczarek, założyciel firmy „Ukraińskie Pieczarki”, doskonale o tym wie. Jego firma działa w obwodzie kijowskim od 2004 roku i kontroluje cały cykl produkcyjny, od przygotowania kompostu po przetwarzanie odpadów. Według niego podłoże do uprawy pieczarek na Ukrainie jest produktem deficytowym.

Rynek był w rzeczywistości kontrolowany przez kilku graczy. Firma „Veres”, która była jednym z głównych dostawców, została zamknięta w 2023 roku. Rynek podłoży na Ukrainie skurczył się do minimum – i wszyscy to odczuli.

2 firmy produkują podłoże do pieczarek na Ukrainie
Obecnie na Ukrainie tylko dwie firmy produkują podłoże: Agaris Miko Ukraina i Svit Solomy. Z otwartych źródeł wiadomo, że założycielami „Agaris Miko Ukraina” są dwie firmy zagraniczne – polska („AGARIS MICO POLAND” – udział 64,5%) i belgijska (MIKO-INVEST NV – 35,5%).


Z pozytywnych aspektów rolnicy zauważają, że jeśli jakość substratu nie spełnia deklarowanej, kupujący ma prawo do reklamacji, pod warunkiem złożenia wniosku o zwrot w ciągu 18 dni.

Drugi producent – ​​„Swit Sołomy” – znajduje się na pograniczu obwodów odeskiego i mikołajowskiego i produkuje znacznie mniejsze ilości niż pierwszy. Ze względu na mniejsze ilości firma nie ma możliwości składania reklamacji. Niemniej jednak podłoże od „Svit Solomy” cieszy się również popularnością wśród producentów.

Pozostałe firmy, które można znaleźć w internecie, prawdopodobnie przepakowują podłoże tych producentów lub sprzedają je w ilościach nieprzemysłowych.

I nasuwa się logiczne pytanie – dlaczego jest tak mało producentów? Powodów jest kilka. Po pierwsze, produkcja podłoża nie jest procesem, który można zorganizować gdziekolwiek. Ze względu na dużą ilość amoniaku uwalnianego podczas fermentacji, miejsce musi znajdować się co najmniej 5 km od osady.

Po drugie, aby uruchomić pełnoprawną produkcję przemysłową, wymagane jest stałe źródło słomy.

Po trzecie, cały proces przygotowania podłoża odbywa się na wolnym powietrzu, a zatem jest całkowicie zależny od warunków atmosferycznych. Czas trwania cyklu produkcyjnego wynosi od 20 do 25 dni. W tym czasie bakterie muszą wykonać swoją pracę: rozłożyć słomę, obornik kurzy i zapewnić pełną fermentację. Jeśli warunki nie są odpowiednie, bakterie nie radzą sobie, a podłoże okazuje się kiepskiej jakości. Mroźna zima 2025–2026 była jaskrawym przykładem tej słabości. Z powodu mrozu przygotowanie wysokiej jakości podłoża było praktycznie niemożliwe, co natychmiast odbiło się na cenie pieczarek.

A czwartą rzeczą są pieniądze. Mykoła Lelet twierdzi, że jeszcze przed wojną koszt budowy takiej instalacji wynosił około 25 tysięcy dolarów. Iwan Turczyn, główny technolog firmy Borowik, sugeruje, że obecnie potrzeba 3–4 razy więcej.

„Rynek jest przepełniony ofertą pieczarek, więc lepiej tu nie zaglądać” – twierdzili wszyscy rozmówcy.
Podłoże to fundament biznesu pieczarkowego. I dopóki ten fundament zależy od pogody, jest coraz droższy i oferowany praktycznie bez alternatywy – rynek pozostanie niestabilny. Duzi gracze jakoś się dostosują, mali przetrwają, jak tylko mogą. I pytanie nie brzmi, czy jest popyt na pieczarki. Pytanie brzmi, czy są ku temu warunki.

Kurkul.com, 2026 р.


 
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.